pomorze_pomaga

Pomorze Biega i Pomoga – pomóż i Ty!

„Pomorze Biega” to akcja, której główny organizatorem jest Radio Gdańsk. Osobiście mam bardzo pozytywny stosunek do tej inicjatywy – dzięki niej poznałem większość moich biegowych znajomych, a przede wszystkim Akademię Biegania, która prowadziła wtorkowe i czwartkowe treningi. Treningi te, ze względu na możliwość biegania z doświadczonymi biegaczami, stanowiły dla mnie doskonałą okazję do szlifowania wiedzy na temat metod treningowych, przygotowań do zawodów, sprzętu, odpowiedniego żywienia itp. Obserwując wzrost frekwencji uczestników kolejnych treningów, organizowanych w ramach akcji „Pomorze Biega” stwierdzam, że zdecydowanie przyczyniła się ona do popularyzacji biegania. Co bardzo cieszy, większość twarzy, które w ubiegłym roku pojawiły się pierwszy raz na treningu, widuję na biegowych ścieżkach do tej pory. A to niewątpliwie jest największy sukces.

Akcja „Pomorze Biega” jest kontynuowana. Jednak w tym roku przeszła dość znaczącą ewolucję – Pomorze już nie tylko biega, ale również pomaga! Jak pisze na swoim blogu Marcin Dybuk – pomysłodawca akcji:

Czas na „Pomorze Biega i Pomaga”. Do akcji przyłączyły się także instytucje, firmy oraz organizatorzy biegów. Przed nami rok wyzwań. Chcemy pomóc ludziom, którzy na tę pomoc czekają. Wierzę, że przyłączy się do nas wielu ludzi dobrej woli. Nie tylko biegaczy, choć ich będziemy prosić o promowanie idei. Wierzę, że wspólnie pomożemy nie tylko PIOTRUSIOWI, który potrzebuje stabilizatora. Takich osób jest więcej. Przed nami kolejny dystans do pokonania. Na mecie czekają koszulki, medale, ale przede wszystkim chcielibyśmy sprawić, żeby na twarzach ludzi, którzy nie mają tyle szczęścia co my, pojawił się uśmiech.

Nawiązując do słów Marcina, pierwszą osobą, czekającą na wsparcie jest Piotruś. Piotrek urodził się jako zdrowe dziecko. Niestety, w maju 2008 roku został poszkodowany w wypadku – złamany kręgosłup, złamany bark, paraliż czterokończynowy, niewydolność oddechowa, zerwane wiązadła szyjne, obrzęki mózgu, płuc, rdzenia kręgowego. Według lekarzy, chłopiec nie powinien przeżyć wypadku… Aktualnie Piotrek ma 10 lat, niespożytą energię i marzenia. Jest w wieku intensywnego wzrostu, waży prawie 40 kg. Ze względu na wiotkość mięśni zaczyna mu się formować garb na plecach. Aby temu zapobiec, potrzebny jest pionizator. Koszt to ponad 20 tys. zł. Do tej pory udało się zebrać 2 723 zł, a więc brakuje jeszcze 19 677 zł. I tutaj potrzebna jest nasza pomoc!

Jak można pomóc? To proste! Wystarczy wejść na stronę www.siepomaga.pl/pomorzebiega i postępować zgodnie z instrukcją. Przelewać można dowolną kwotę ale każda osoba, która wpłaci 59 zł otrzyma koszulkę biegową „Pomorze Biega i Pomaga”!