test_ghost61

Recenzja butów Brooks Ghost 6

Największą wadą butów biegowych jest fakt, że każdy, nawet najlepszy model trzeba z czasem wymienić. Na rynku jest aktualnie tak duży wybór, że zakup nowych butów to nie lada wyzwanie. Ja przed tym dylematem stanąłem w połowie stycznia. Z racji tego, że jestem amatorem, tak jak zdecydowana większość amatorów, szukałem butów uniwersalnych, które sprawdzą się zarówno na asfalcie, jak i leśnych ścieżkach, w których będę mógł realizować spokojne, długie wybiegania oraz wykorzystywać je jako but startowy.

Wybierając się do sklepu biegowego nie miałem konkretnych wymagań dotyczących modelu butów biegowych. Postanowiłem zdać się na porady sprzedawcy oraz własne doświadczenie i odczucia. Po sześciu kolejnych przymierzonych modelach wpadł w moje ręce model Ghost 6 firmy Brooks. Do tej pory miałem okazję użytkować buty wielu marek, Brooks natomiast był dla mnie jedną, wielką niewiadomą. Zaryzykowałem i zaufałem sprzedawcy. I już na wstępie uchylę rąbka tajemnicy, że nie zawiodłem się. Ale po kolei.

Pierwsze wrażenie 

Pierwsze wrażenie po założeniu butów było jak najbardziej pozytywne – okazały się niezwykle wygodny. Co do wyglądu, uważam, że stanowi on mało znaczące kryterium przy wyborze obuwia. Nie mniej przyznam się, że są modele, które podobają mi się bardziej oraz takie, które podobają mi się mniej. Ghost 6 z pewnością zaliczę do tej pierwszej grupy.  Buty są wykonane bardzo starannie i estetycznie. Cechuje je ciekawa kolorystyka i design. Zastosowanie siateczki jako wierzch buta, wpływa pozytywnie na wagę buta oraz komfort termiczny. Oczywiście, projektanci pomyśleli również o elementach odblaskowych, poprawiających bezpieczeństwo biegaczy, trenujących po zmroku.

Moją uwagę przykuła dosyć nietypowa podeszwa, która składa się z dziesiątków klocków. Zastosowane rozwiązanie wskazywało, że buty nadają się do biegania nie tylko po asfalcie. Guma, z której wykonana jest podeszwa, według informacji producenta, gwarantować ma bardzo wysoką odporność na ścieranie.

Jako ciekawostkę dodam, że pianka podeszwy wykonana jest w pełni z biodegradowalnych materiałów. Rozkład materiału podeszwy BioMoGo za pomocą żywych organizmów trwa ok. 20 lat – to jest około 50 razy szybciej, niż standardowe podeszwy.

Brooks Ghost 6

Przebiegłem kilka kółek po sklepie i zdecydowałem, że na następny trening wybiorę się z Ghostami :)

 Brooks Ghost 6 w praktyce 

Do nowych butów podchodzę bardzo asekuracyjnie. Zanim nałożę je na dłuższe wybiegania, testuję je na krótszych dystansach. Tak też było tym razem – pierwsze 3 biegi to 6-8 km. Buty były od samego początku bardzo wygodne, dlatego postanowiłem włożyć je na nieco dłuższe wybieganie. Bilans po przebiegnięciu ponad 16 km: zero bólu, zero otarć, zero odcisków. I co ważne, tak zostało do tej pory.

Brooks zastosował w tym modelu system amortyzujący DNA. Według informacji producenta, jest to technologia zaprojektowana tak, aby dostosować się do indywidualnych cech biomechanicznych każdego biegacza. Zasadę działania systemu Brooks DNA w przystępny sposób obrazuje poniższy filmik.

A jak system DNA sprawdza się w praktyce? Muszę przyznać, że zapewnienia firmy na temat jego zalet, to nie tylko chwyt marketingowy. Pomimo, że nie należę do najlżejszych (waga ok. 90 kg) i ląduję raczej bardziej na pięcie niż śródstopiu, takiego komfortu biegania nie czułem w żadnych innych butach. Zresztą osoby biegające na pięcie, dzięki bardzo płynnemu przetaczaniu stopy, będą usatysfakcjonowane z użytkowania tego modelu.

W kwestii oddychalności, niczego tym butom nie można zarzucić. Materiał, z którego są wykonane, zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza. Nie wiem, jak będzie wyglądała kwestia komfortu termicznego w okresie letnim, ale na podstawie dotychczasowych obserwacji mogę stwierdzić, że oddychalność jest na naprawdę przyzwoitym poziomie.

Nie można mieć również większych zastrzeżeń, co do trwałości tego modelu. Po przebiegnięciu ponad 300 km, i to w różnych warunkach, buty wyglądają jak nowe. Trochę starła się podeszwa na pięcie, ale myślę, że nie w większym stopniu, niż ma to miejsce w innych modelach butów.

Podsumowanie 

Przebiegłem w tych butach do tej pory ponad 300 km, głównie po drogach asfaltowych. Oczywiście, miałem okazję testować je również na innych nawierzchniach, m. in. na dosyć wymagających leśnych szlakach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Biegałem w nich przy dobrej pogodzie, w deszczu oraz śniegu. Zaliczyliśmy wspólnie spokojne wybiegania, jak i liczne zawody na dystansie 5 i 10 km. Muszę przyznać, że we wszystkich wyżej wymienionych warunkach, Ghost sprawował się rewelacyjnie. Z całą pewnością, nie jest to but trailowy, ale sposób wykonania podeszwy daje poczucie pewności i niezłą przyczepność, kiedy zdarzy nam się zboczyć do lasu.

Podsumowując, jeżeli szukasz buta uniwersalnego, zapewniającego komfort użytkowania, w którym chcesz zaliczyć spokojne długie wybiegania, jak i szybsze zawody, Brooks Ghost 6 jest dla Ciebie.

  • Olo

    Bardzo dobre i wygodne buty, bardzo dobra amortyzacja.