trojca

Przebiegną 125 km by Piotruś stanął na nogi

Jakiś czas temu pisałem o akcji „Pomorze Biega i Pomaga”, której głównym organizatorem jest Radio Gdańsk. Przypomnę, że w ramach inicjatywy zbierane są pieniądze na zakup pionizatora dla 11-letniego Piotrusia. Chłopiec w 2008 roku został poszkodowany w wypadku, w wyniku którego doznał złamania kręgosłupa, złamania barku, miał niewydolność oddechową, zerwane wiązadła i wiele innych równie strasznych dolegliwości. Piotruś ma swoje marzenia i trzeba mu pomóc je zrealizować. Pierwszym krokiem jest zakup pionizatora, którego koszt to ponad 20 tys. zł.

Na szczęście, biegacze to ludzie o wielkich sercach, więc jak tylko dowiedzieli się, że jest akcja, to momentalnie nastąpiła reakcja. Niewątpliwie na uwagę zasługuje inicjatywa, z którą wyszła trójka moich znajomych z Akademii Biegania. Otóż 25 kwietnia o 20:00 Agata Masiulaniec, Andrzej Jarmołowski oraz Piotrek Pelpliński rozpoczną charytatywny bieg „125 km i Piotruś stanie na nogi”. Śmiałkowie wyruszą z Sierakowic Szlakiem Wzgórz Szymbarskich (szlak czarny o długości ok. 125 km) by następnego dnia, tj. 26 kwietnia ok. godz. 16:00 wbiec na metę zlokalizowaną na Placu Przyjaciół Sopotu na dole ul. Monte Cassino w Sopocie.

Bieg na dystansie 125 km to dla większości ludzi coś, co ciężko sobie wyobrazić. A dla nich? Stwierdzenie, że to bułka z masłem, byłoby pewnie przesadne, ale wierzę, że dadzą radę! Wystarczy wspomnieć, że cała trójka ma na swoim koncie pokonanie Biegu Rzeźnika. Ponadto, Agata z powodzeniem ukończyła IV Bieg Morskiego Komandosa oraz I Zimowy Ekstremalny Triathlon R3D, Piotrek ma na swoim koncie medale z Biegu 7 Dolin (100 km, Ekstremalnego Rajdu na Orientację Harpagan (100 km) i I Zimowego Ultramaratonu Karkonowskiego (52 km), a Andrzej ukończył m. in. Beskidy Ultra Trail (85 km), Ekstremalny Rajd na Orientację Harpagan (100 km) oraz pobiegł z Gdańska na Hel. Chłopaki w zeszłym roku pokonali cały Szlak Skarszewski (84 km), czego byłem świadkiem, towarzysząc im na ostatnich 20 km.

A więc, jak widzicie, wygląda na to, że dadzą radę. W każdym razie będę im kibicował z całych sił, a nawet postanowiłem, że pomęczę się z nimi, dołączając na ostatnie 20-30 km.  Osoby zainteresowane biegiem „125 km i Piotruś stanie na nogi” zapraszam do dołączenia do wydarzenia na facebook’u. Aktualne informacje dot. akcji zamieszczane są również na stronie internetowej Akademii Biegania.

A jeżeli ktoś chce pomóc Piotrkowi już dziś, może to zrobić w bardzo prosty sposób. Wystarczy, wejść na stronę www.siepomaga.pl/pomorzebiega i postępować zgodnie z instrukcją. Przelewać można dowolną kwotę ale każda osoba, która wpłaci 59 zł otrzyma koszulkę biegową „Pomorze Biega i Pomaga”.

I jeszcze na koniec –  Piotruś i jego rodzice spotkają się z uczestnikami biegu parkrun, który odbędzie się w najbliższą sobotę (19.05) o godz. 9.00 w Parku im. Ronalda Reagana.