raport_polska_biega

Cała prawda o biegaczach

Kim jest statystyczny biegacz, ile ma lat, gdzie mieszka oraz ile ma par butów? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w dokumencie „Raport – Narodowy Spis Biegaczy 2014” przygotowanym przez Polska Biega.

Jest to chyba pierwsze badanie, które tak szeroko opisuje wybrane aspekty rekreacyjnego biegania Polaków. Badanie było prowadzone w okresie od 23 maja do 30 września 2014 r. i wzięło w nim udział 60 641 osób. Jest to duża grupa, więc i wyniki można uznać za miarodajne.

Czego dowiedziałem się z badania? Na przykład tego, że większość biegowej rodziny to mężczyźni (61%). Jeżeli chodzi o wiek, to przeważają osoby w przedziale wiekowym 25-34 lata, które stanowią 38% populacji biegaczy (35-44 lata – 29%, 15-24 lata – 21%, 45+ – 12%). Co ciekawe, najwięcej z nas mieszka w miastach o liczbie mieszkańców powyżej 500 tyś (36%). Wnioski – jestem mężczyzną, mam 32 lata, więc należę do większości. No może poza tym, że mieszkam w Gdańsku, a Gdańsk ma mniej niż 500 tys. mieszkańców. Z drugiej strony metropolia ma dużo więcej niż 500 tys. mieszkańców, więc i tutaj mogę trochę naciągnąć ;)

Chcesz być trendy? Biegaj! Wyniki badania jednoznacznie potwierdzają, że w ciągu kilku ostatnich lat bieganie stało się modne – aż 64% biegaczy legitymuje się krótkim stażem biegowym, wynoszącym maksymalnie 2 lata. Ciekawie prezentują się również dane dotyczące częstotliwości biegania. Aż 19% biegaczy trenuje 1 raz w tygodniu lub rzadziej. Zdecydowana większość z nas biega 2-3 razy w tygodniu (59%). Prawie połowa z nas to sezonowi, ciepłolubni biegacze – tylko 52% respondentów biega zimą. Wynika z tego, że duża część biegaczy to tak naprawdę nie biegacze, a „truchtacze”. W moim przekonaniu biegacz to ten, który trenuje. Zakładam, że celem trenowania jest jakiś progres. Jeżeli ktoś biega jeden raz w tygodniu, to nie ma szans na wymierne postępy, a więc nie trenuje i nie jest biegaczem. To trochę tak, jak różnica pomiędzy rowerzystą, a kolarzem. Oczywiście, nic nie mam do „truchtaczy”. Jak komuś sprawia to przyjemność, to super :)

Co motywuje nas do biegania? Zanim przeczytałem raport, byłem przekonany, że jest to głównie chęć zrzucenia paru kilogramów. Myliłem się – chęć schudnięcia jest dopiero na czwartym miejscu (49%). Okazuje się, że biegamy głównie dla zdrowia/kondycji (94%), 66% z nas zadeklarowało, że po prostu lubi biegać, natomiast 62% biega, żeby się odstresować.

Niestety, bieganie ma zdecydowanie mały wpływ na zacieśnianie relacji międzyludzkich, a w konsekwencji na przyrost naturalny, ponieważ aż 85% osób przeważnie biega w pojedynkę. Na szczęście, jak grzyby po deszczu powstają grupy biegowe, które integrują środowisko biegaczy. A jak jest integracja, to i powstają zażyłości. Więc jest nadzieja, że będzie komu pracować na nasze emerytury ;)

W ponad połowie z nas drzemie wojownik – 58% osób, które wzięły udział w Narodowym Spisie Biegaczy przyznało, że przynajmniej raz w życiu wzięło udział w zawodach biegowych. Najczęściej startujemy na dystansach do 10 km, ale 46% biegaczy ma na swoim koncie start w półmaratonie, a 26% wystartowało w maratonie.

To tylko niektóre z interesujących informacji, zawartych w raporcie. Zachęcam Was do przeczytania całości. Dokument ma ponad 90 stron, ale spokojnie – jest dużo o obrazków;) Raport znajdziecie tutaj.

  • Bardzo ciekawy wpis o raporcie! Ja również popełniłem krótką analizę, do lektury której zapraszam dulnikbiega.blogspot.com/2014/12/czy-jestem-jak-statystyczny-biegacz.html

    • Wpis, jak wpis, ale raport rzeczywiście ciekawy ;) Dobry materiał zarówno dla zainteresowanych tematyką biegania, jak i firm, które zarabiają na bieganiu (producenci sprzętu, organizatorzy zawodów itp.)