OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Test kurtki trailowej Kalenji Kiprun Protect Rain Athletic

Szykując się do sezonu zimowego stanąłem przed dylematem wyboru kurtki do biegania. Z racji tego, że zimy mamy, jakie mamy i częściej można trafić na ulewę niż śnieżycę, zależało mi, aby kurta skutecznie chroniła przed przenikliwym wiatrem oraz zimnym deszczem. Kolejnym istotnym kryterium było zapewnienie rozsądnej oddychalności.

Przeglądając modele kurtek spełniających powyższe wymagania, szybko zorientowałem się, że tanio nie będzie. Kiedy dotarło do mnie, że mój portfel musiałby uszczuplić się o minimum 500 zł byłem gotowy porzucić plany zakupowe. Aż tu pewnego dnia wybrałem się do sklepu Decathlon i trafiłem na przecenioną kurtkę Kalenji Kiprun Protect Rain Athletic. Na stronie internetowej sklepu przeczytałem, że kurtka jest:

Dla mężczyzn do biegania podczas treningów i zawodów w deszczowe dni. Kurtka Kiprun Rain jest w 100 % nieprzemakalna dzięki specjalnemu materiałowi, szczelnym szwom i uszczelnionemu suwakowi. Zapewnia również dobrą wentylację dzięki otworom bocznym.

Z opisu wynikało, że trafiłem w dziesiątkę. Postanowiłem zaryzykować i dokonałem zakupu.

Pierwszy test kurtki nastąpił podczas listopadowego XII SPIROS Gdyńskiego Maratonu na Orientację. Wziąłem udział w trasie nocnej, która przebiegała przez urozmaicony teren Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Pokonaliśmy tej nocy około 35 km. Pogoda była łaskawa, więc nie miałem możliwości przetestowania kurtki w czasie deszczu. Ale za to mogę stwierdzić, że biegało mi się w niej bardzo komfortowo.

PB150021

Nieprzemakalność kurtki testowałem w trakcie krótszych treningów. Po dwóch miesiącach użytkowania kurtki nasuwają mi się następujące wnioski.

1. Nieprzemakalność

Opis ze strony sklepu:

Produkt jest w 100 % nieprzemakalny (10 000 g/m2 w skali Schmerbera) dzięki materiałowi z membraną Novadry, uszczelnionym szwom i szczelnym suwakom. Ponadto aby zwiększyć Twój komfort, u dołu kurtki oraz na nadgarstkach znajdują się ściągacze, ograniczające przepływ zimnego powietrza.

Do zapewnień o 100-procentowej nieprzemakalności podchodzę z reguły z dużym dystansem. Z doświadczenia wiem, że całkowicie nieprzemakalny jest worek foliowy. Reszta materiałów prędzej, czy później przemoknie. Ciekawiło mnie, ile wytrzyma ta kurtka. Testowałem ją podczas całkiem porządnego deszczu. Podczas godzinnego biegu, przez kurtkę nie przesiąkła nawet jedna kropla. Mało tego – nie zapowiadało się, żeby w ciągu kilku kolejnych godzin ekspozycji na deszcz miałoby to nastąpić. W kwestii nieprzemakalności projektanci zrobili chyba wszystko, co można było zrobić – zastosowano dobry materiał, wszystkie szwy i zamki (YKK) zostały uszczelnione. Warto również wspomnieć o odpinanym kapturze, który może okazać się nieoceniony podczas dużej ulewy. Być może trafiłem na jakiś felerny model, ale zdarza się, że zamek od kaptura samoczynnie rozpina się na kilka centymetrów. Nie jest to jakieś uciążliwe, ale rzetelność wymaga, aby o tym wspomnieć.

2. Oddychalność

Opis ze strony sklepu:

Jest w 100% oddychająca (RET = 6) dzięki membranie.

Kwestia oddychalności jest trudna do zweryfikowania, a tym bardziej w przypadku odzieży do biegania. Podczas żwawego, długotrwałego biegu wytwarzamy tyle ciepła, że nie wierzę w istnienie materiału, który byłby w stanie przetransportować nadmiar ciepła daleko od naszego ciała. Prawda jest taka, że w czym bym nie biegł, to i tak nie będę całkowicie suchy. W przypadku opisywanej kurtki na pewno nie miałem wrażenia, że jestem bardziej zgrzany niż w innych kurtkach, w których dotąd biegałem. Ba, wydaje mi się, że byłem zgrzany mniej, niż w innych modelach. Wszystko dzięki pomysłowej wentylacji, o czym przeczytacie w następnym punkcie.

3. Wentylacja

Opis ze strony sklepu:

Dzięki badaniom przeprowadzonym wraz z inżynierami Oxylane Research stworzyliśmy system wentylacyjny, zapewniający biegaczom poczucie świeżości. Połączyliśmy 2 suwaki (z podwójnym kursorem, aby lepiej regulować przepływ powietrza) z przodu i 2 otwory na plecach. Otwory umożliwiają cyrkulację powietrza i zapewniają komfort biegania (wentylacja wzrasta o około 40%).

Jest tak, jak piszą. Zastosowany system wentylacyjny jest rewelacyjny. Dwa wspomniane suwaki przeprowadzone są prawie przez połowę kurtki. Dzięki temu możemy regulować wentylację w zależności od potrzeb. I muszę przyznać, że takie rozwiązanie naprawdę działa.

Do pełni szczęścia brakuje mi rozpinanych wywietrzników pod pachami. Kurtka jest z kolekcji trailowej. Bieganie po bezdrożach często łączy się z noszeniem plecaka. Brak wywietrzników pod pachami powoduje, że po założeniu plecaka nasze ręce, pachy i barki są odcięte od systemu wentylacyjnego.

4. Łatwość przechowywania

Opis ze strony sklepu:

Ubranie wyposażone jest w 2 wewnętrzne kieszenie z przodu dla większego komfortu. Do kieszeni można schować smartfona lub klucze tak, by nie przeszkadzały w czasie treningu.

Kieszenie są, smartfon się zmieści, ale portfel już nie. Do tego kieszenie zapinane są na rzep, więc raczej nie zaryzykowałbym noszenia w nich kluczy, monet itp. Idealnym rozwiązaniem byłoby zrobienie jednej, zapinanej na suwak, suchej kieszeni.

 5. Widoczność

Opis ze strony sklepu:

Ubranie wyposażone jest w odblaskowe elementy z przodu, z tyłu i na ramionach, co zapewnia widoczność z każdej strony.

Bez dwóch zdań – kurtka jest widoczna z daleka. „Żarówiasty” kolor sprawia, że ciężko jej nie zauważyć. Do tego dochodzą liczne elementy odblaskowe, które z pewnością wpływają na poprawę bezpieczeństwa na drodze.

Przyszedł czas na podsumowanie. Kurtkę oceniam bardzo dobrze. 100-procentowa nieprzemakalność, dobra ochrona przed wiatrem, a także skuteczny system wentylacyjny powodują, że znajdzie ona zastosowanie nawet podczas trudniejszych warunków pogodowych. Oczywiście, znajdą się drobne mankamenty, jak np. brak wywietrzników pod pachami, ale myślę, że są to wady do przełknięcia i za te pieniądze nic lepszego nie znajdziecie.

Opis kurtki i więcej zdjęć na stronie decathlon.pl