IMG_1339

„Triathlon dla każdego”, czyli od zera do bohatera

Jakiś czas temu podjąłem decyzję o debiucie w triathlonie. Kiedy już minął okres ekscytacji czekającym mnie wyzwaniem, przyszedł czas odpowiedzieć sobie na pytanie „kurczę, od czego mam w ogóle zacząć?”. Posiadałem pewne doświadczenie w realizacji treningów biegowych. Jednak zdecydowanie gorzej wyglądała sprawa pływania oraz treningu kolarskiego – moja wiedza w tych tematach była praktycznie zerowa. W związku z powyższym potrzebowałem wsparcia metodycznego. Wybawieniem okazała się książka „Triathlon dla każdego”, której autorem jest Dariusz Sidor.

„Triathlon dla każdego” to swoiste kompendium wiedzy o triathlonie. Autor tłumaczy, krok po kroku, arkana tej dyscypliny, począwszy od historii triathlonu, przez kwestie związane z podstawami treningu, doborem sprzętu, czy też właściwą techniką pływania. Z książki dowiemy się m. in. jak określić strefy tętna, jaki rower kupić, jak właściwie dobrać siodełko, jaką kupić piankę, jak wyeliminować błędy popełniane podczas pływania, czy też na co zwrócić uwagę w trakcie pływania w otwartych wodach.  Oczywiście, nie mogło zabraknąć tematyki prawidłowego odżywiania, nawadniania, regeneracji, czy też propozycji ćwiczeń siłowych.

Jako że książka ma na celu przygotowanie adeptów triathlonu do startu w zawodach, zaprezentowano w niej przykłady planów treningowych. Autor postanowił wprowadzić czytelników w świat triathlonu w myśl zasady „od zera do bohatera”. Przygotowania podzielone są na trzy lata – w pierwszym roku do dystansu olimpijskiego (1,5 km pływania, 40 km jazdy rowerem, 10 km biegu), w drugim do dystansu 1/2 Ironman (1,9 km pływania, 90 km jazdy rowerem, 21 km biegu), natomiast zwięczeniem trzyletniej pracy ma być start na królewskim dystansie Ironman (3,8 km pływania, 180 km jazdy rowerem, 42 km biegu). Przedstawione propozycje planów są rozpisane niemal dzień po dniu, więc kompletni nowicjusze praktycznie mają podaną rozpiskę treningów na tacy. Osoby takie, jak ja, które sceptycznie podchodzą do uniwersalnych planów treningów, również będą usatysfakcjonowane, ponieważ propozycje treningów przedstawione są w taki sposób, że można traktować je, jako pewne wytyczne, modyfikować, dostosowywać do własnych potrzeb, czy też możliwości czasowych.

„Triathlon dla każdego” to potężna objętościowo pozycja, licząca prawie 600 stron. W mojej ocenie w sposób wyczerpujący opisuje tematykę przygotowania do startu w zawodach triathlonowych. Wydawać by się mogło, że przekazanie tej specjalistycznej wiedzy wymaga od czytelnika znajomości skomplikowanej terminologii i pewnych podstaw teoretycznych. Nic bardziej mylnego, ponieważ „Triathlon dla każdego” jest napisany bardzo przystępnym językiem. Autor ogranicza do minimum stosowanie skomplikowanych wykresów, specjalistycznej terminologii, a jeżeli pojawia się jakieś profesjonalne pojęcie, to natychmiast jest szczegółowo objaśniane. Niewątpliwie atrakcyjność książki podnoszą wspomnienia autora oraz innych triathlonistów – czytając relacje ze startów, przeżywając emocje ich autorów, można zapomnieć, że trzyma się w ręku poradnik. Przytoczone wspomnienia są bardzo motywujące i tak naprawdę, po ich przeczytaniu, chciałoby się stanąć nad brzegiem morza i oczekiwać na sygnał startu.

„Triathlon dla każdego” to obowiązkowa pozycja dla osób, które chcą samodzielnie przygotować się do startu w zawodach. Przyznam szczerze, że gdyby nie tak książka, to nie wiedziałbym od czego zacząć.